W piątej kolejce spotkań rozegraliśmy mecz wyjazdowy z drużyną Widzewa Łódź. Gospodynie były zdecydowanym faworytem tego pojedynku, o czym świadczyło aktualne miejsce w tabeli. Początek spotkania nie zwiastował jednak takiej różnicy w potencjale obu ekip. Lepiej weszliśmy w mecz, a nasza gra wyglądała na dobrze zorganizowaną. Skutecznie wykańczaliśmy akcje na różne sposoby i agresywnie broniliśmy. Po pierwszej kwarcie przegrywaliśmy tylko jednym punktem 18:19.
Niestety był to nasz ostatni dobry fragment w tym meczu i kolejny raz powtórzył się scenariusz z wcześniejszych spotkań. Przy mocnej obronie przeciwników nasza gra w ataku posypała się jak domek z kart. Popełnialiśmy proste błędy i pudłowaliśmy z otwartych pozycji. W defensywie zaś przestaliśmy realizować założenia meczowe i seriami traciliśmy punkty. Niestety w tym dniu byliśmy drużyną wyraźnie słabszą i przegraliśmy 58:89 wciąż pozostając bez zwycięstwa wyjazdowego.
Już najbliższą środę będziemy mieli okazję powalczyć o drugą wygraną u siebie. Do Łomianek przyjeżdżają akademiczki z Uniwersytetu Warszawskiego. Początek meczu o godzinie 19. Zapraszamy do kibicowania.




