Za nami kolejny mecz w ramach rozgrywek 1 ligi kobiet. W środowy wieczór graliśmy w stolicy z drużyną Uniwersytetu Warszawskiego. Niestety tym razem nie udało nam się pokonać akademiczek. Od początku spotkania mieliśmy kłopoty z koncentracją, popełnialiśmy proste straty (aż 25 w całym meczu), co napędzało rywalki i pozwalało im zdobywać punkty z szybkiego ataku. My natomiast, nie mogliśmy się wstrzelić z dystansu (0/10 za 3 pkt do przerwy), mimo że większość rzutów oddaliśmy z otwartych pozycji. Zdecydowane wygranie zbiórek nie przełożyło się na zdobycze punktowe i po 20 minutach gry przegrywaliśmy 22:38.
Druga odsłona zaczęła się od mocnych ataków warszawianek i w połowie 3. kwarty ich przewaga urosła do 24 punktów. Kolejne minuty to diametralna zmiana oblicza naszego zespołu. Zaczęliśmy grać agresywniej w obronie i ataku, a zmienna defensywa utrudniała atak rywalkom. Zdobywaliśmy punkty z szybkiego ataku i wreszcie trafiliśmy kilka rzutów zza łuku, co zupełnie odmieniło obraz meczu. Na minutę przed końcową syreną doszliśmy akademiczki i przegrywaliśmy jedynie dwoma punktami. W decydującej akcji meczu przytrafiła nam się prosta strata i mimo ambitnej gry nie zdołaliśmy przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść. Następny mecz rozegramy dopiero po turnieju finałowym MP U19, w którym licznie będą brać udział nasze zawodniczki. Do Łomianek 25 lutego przyjedzie aktualny lider tabeli 1 LK - ŁKS Łódź.
AZS UW 68:61 SMS PZKosz Łomianki




