Nietypowo, bo we wtorek, rozegraliśmy zaległy mecz z drużyną Lidera Swarzędz. Dla obu ekip było to ważne spotkanie w kontekście końcowego układu tabeli. Nam zależało też, żeby przerwać serię nieudanych meczów i odnieść zwycięstwo. Zanotowaliśmy atomowe otwarcie; z mocnej defensywy wyprowadzaliśmy szybkie ataki i po kilku minutach prowadziliśmy 10:0. Na tym nie poprzestaliśmy i konsekwentnie budowaliśmy przewagę, wygrywając pierwszą odsłonę meczu 29:9.
W drugiej części meczu gra się wyrównała, oba zespoły ostrzeliwały się z dystansu - swarzędzanki trafiły cztery, a my trzy „trójki”. Nadal jednak kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń i nie pozwoliliśmy przeciwniczkom zmniejszyć strat. Na dużą przerwę schodziliśmy przy wyniku 51:31.
Po zmianie stron dalej nie zwalnialiśmy tempa. Pod koniec trzeciej kwarty nasze prowadzenie urosło do 29 punktów (70:41) i jedyną niewiadomą były rozmiary zwycięstwa. Byliśmy skuteczni zza łuku (w całym spotkaniu trafiliśmy aż 9 takich rzutów), co pozwalało nam rozbijać obronę strefową rywalek. Wygraliśmy najwyżej w tym sezonie, bo aż 81:47.
Już w najbliższą sobotę kolejny mecz u siebie z Nautiqus Akademia Gortata Gdańsk. Mamy nadzieję, że utrzymamy wysoką formę i powalczymy w tym spotkaniu o zwycięstwo.
Zachęcamy do kibicowania!
Statystyki z meczu.
Galeria zdjęć.

Czwarty i zarazem ostatni turniej rundy zasadniczej CLJ był prawdziwym pokazem siły i dojrzałej koszykówki naszych zawodniczek. Odnieśliśmy dwa przekonujące zwycięstwa prezentując formę, która pozwoliła nam zająć wysokie 3. miejsce w rundzie zasadniczej tych rozgrywek!
W obydwu spotkaniach, rozgrywanych w Warszawie, byliśmy wyraźnie lepsi od rywalek. W piątek bardzo pewnie pokonaliśmy gospodynie turnieju - UKS LA Basket Warszawa 105:58, w poniedziałek zapisaliśmy na swoje konto kolejny triumf nad Liderem Biofarm Swarzędz 80:43.
Zważywszy na fakt, że trzon naszej drużyny stanowiły zawodniczki młodsze od większości rywalek, to osiągnięcie należy docenić. Mimo różnicy wieku, z każdym kolejnym turniejem nasz zespół prezentował się coraz lepiej. Na parkiecie widzieliśmy rosnące wzajemne zrozumienie, boiskową inteligencję oraz coraz bardziej dojrzałe i przemyślane decyzje.
Ostatnie miesiące to czas intensywnej pracy, która przyniosła zakładane efekty. Cieszy nie tylko wynik sportowy, ale przede wszystkim ogromny progres, jaki każda z zawodniczek poczyniła w grze indywidualnej oraz w współtworzeniu zespołu. Staliśmy się drużyną, która potrafi narzucić swój styl gry i skrzętnie wykorzystywać atuty boiskowe.
To jednak nie koniec emocji związanych z rywalizacją w koszykówce młodzieżowej. W bieżącym tygodniu nasze zawodniczki wracają do swoich klubów, aby powalczyć o awans do kolejnych rund mistrzostw Polski U17.
Dziękujemy dziewczętom za walkę i serce zostawione na boisku. Życzymy powodzenia w zbliżających się finałach i trzymamy kciuki za zwycięstwa i kolejne medale!
Brawo Drużyna!
Młodość i ambicja to czasem za mało na ligowe doświadczenie. W ostatnim meczu sezonu musieliśmy uznać wyższość ekipy Grot OPK F&F Automatyka Pabianice, przegrywając na wyjeździe 44:76.
Od pierwszych minut pabianiczanki narzuciły twarde warunki gry. Mając przewagę doświadczenia, sukcesywnie budowały przewagę, wykorzystując każdy nasz błąd. Pomimo, że walczyliśmy o każdą piłkę, rywalki kontrolowały przebieg spotkania we wszystkich kwartach.
To była dla nas pouczająca i niezwykle cenna lekcja koszykówki. Przeciwniczki pokazały jak ważny na tym poziomie jest spokój i boiskowa rutyna. Wierzymy jednak, że zebrane doświadczenie zaprocentuje w przyszłości – takie mecze najmocniej budują charakter młodych zawodniczek.
Tym spotkaniem zakończyliśmy rywalizację w rozgrywkach 2LK w sezonie 2025/2026. Ostatecznie uplasowaliśmy się na wysokim 4. miejscu w tabeli. I choć dziś czujemy niedosyt, to dziękujemy całej drużynie za walkę w każdym meczu, a kibicom za wsparcie przez cały sezon. Przed naszymi zawodniczkami teraz rozgrywki klubowe i walka o tytuł mistrza polski w kategorii U17K.
Statystyki z meczu.
Terminarz drugiego etapu rozgrywek 2LK ułożył się tak, że w minionym tygodniu dwukrotnie spotkaliśmy się z zespołem UKS Basket Aleksandrów Łódzki. W środowym wyjazdowym spotkaniu triumfowaliśmy 73:61, a trzy dni później w Łomiankach wygraliśmy 66:62.
Nasza młodsza drużyna zatem dopisała do tabeli dwa cenne zwycięstwa. W obydwu konfrontacjach zaprezentowaliśmy ambitną i skuteczną grę, kontrolując wynik od pierwszej do ostatniej minuty. I choć zdarzały nam się jeszcze typowe, młodzieńcze błędy, to mogła imponować konsekwencja w ataku i solidna obrona, które pozwoliły dyktować warunki na parkiecie. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że w obu meczach każda z zawodniczek wpisała się na listę strzelczyń, co pokazuje głębokość rotacji i odpowiednie zbilansowanie składu.
Cieszy nas rosnąca forma zespołu, co jest dobrym prognostykiem przed zbliżającą się końcówką sezonu i kluczowymi wyzwaniami dla naszych zawodniczek, jakimi niewątpliwie są mistrzostwa Polski U17.
Pracujemy dalej i tak trzymać!
Zapraszamy do galerii zdjęć z meczu.
Statystyki:
2 Liga Kobiet - Mecz: UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki - SMS PZKosz II Łomianki - 18.02.2026 18:00
2 Liga Kobiet - Mecz: SMS PZKosz II Łomianki - UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki - 21.02.2026 13:00
Oj działo się w sobotnim meczu dwóch mazowieckich drużyn MKS Pruszków i SMS PZKosz Łomianki. Po nieudanym spotkaniu z ŁKSem, bardzo nam zależało na pokazaniu dużo lepszej gry. I tak też się stało. Zaczęliśmy mecz skoncentrowani, narzuciliśmy własne tempo i nadawaliśmy ton wydarzeniom na boisku. Ofiarnie walczyliśmy na tablicach i starannie realizowaliśmy założenia przedmeczowe. Do przerwy zasłużenie prowadziliśmy 31:29.
Trzecia kwarta zaczęła się od wymiany ciosów i prowadzenie zmieniało się praktycznie co akcję. Pruszkowianki przeszły na obronę strefową, czym na kilka minut wybiły nas z rytmu. My jednak nie pozwoliliśmy im na uzyskanie większej przewagi. Kiedy na minutę przed końcem zbliżyliśmy się na zaledwie 4 punkty, wydawało się, że mecz jest otwarty. Dwa nasze proste błędy spowodowały, że końcówka należała do przyjezdnych i to one zwyciężyły w Łomiankach 64:60.
Nie oglądamy się za siebie, gdyż już we wtorek 3 marca przed nami kolejny mecz z Liderem Swarzędz.
Statystyki.
Zdjęcia z meczu.
W środowy wieczór gościliśmy lidera rozgrywek - ŁKS Łódź. Od samego początku meczu łodzianki próbowały narzucić swój styl gry i dobrze otworzyły spotkanie od prowadzenia 10:4. Jednak po kilku pierwszych akcjach nasze dziewczyny poprawiły defensywę i skutecznie egzekwowały szybkie ataki, co przełożyło się na wygraną pierwszą kwartę 14:12.
Druga ćwiartka meczu toczyła się już pod nasze dyktando. Z każdą kolejną akcją lepiej radziliśmy sobie z obroną przeciwnika i nabieraliśmy większej pewności w grze. Podejmowaliśmy właściwe decyzje rzutowe, które podnosiły nasze wskaźniki skuteczności. Systematycznie powiększaliśmy przewagę i do przerwy prowadziliśmy 34:27.
Po zmianie stron lider pokazał dlaczego jest najlepszym zespołem w lidze, a my boleśnie odczuliśmy trudy pięciodniowego finału MPU19, w którym przed kilkoma dniami uczestniczyło 9 naszych zawodniczek. Zmienna obrona łodzianek, zdecydowanie agresywniejsza gra wymuszała na nas proste błędy i pozwalała rywalkom seriami zdobywać punkty z szybkiego ataku czy też z dystansu. Mimo wielkiej determinacji i chęci odniesienia zwycięstwa, wyraźnie brakowało nam pary w nogach.
Ostatecznie ŁKS zasłużenie wygrał 67:47. My zaś, nie mamy zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo już w najbliższą sobotę przed nami starcie z wymagającą drużyną MKS Pruszków.
Zapraszamy do kibicowania.
Statystyki z meczu.
Zdjęcia z meczu.
Za nami kolejny mecz w ramach rozgrywek 1 ligi kobiet. W środowy wieczór graliśmy w stolicy z drużyną Uniwersytetu Warszawskiego. Niestety tym razem nie udało nam się pokonać akademiczek. Od początku spotkania mieliśmy kłopoty z koncentracją, popełnialiśmy proste straty (aż 25 w całym meczu), co napędzało rywalki i pozwalało im zdobywać punkty z szybkiego ataku. My natomiast, nie mogliśmy się wstrzelić z dystansu (0/10 za 3 pkt do przerwy), mimo że większość rzutów oddaliśmy z otwartych pozycji. Zdecydowane wygranie zbiórek nie przełożyło się na zdobycze punktowe i po 20 minutach gry przegrywaliśmy 22:38.
Druga odsłona zaczęła się od mocnych ataków warszawianek i w połowie 3. kwarty ich przewaga urosła do 24 punktów. Kolejne minuty to diametralna zmiana oblicza naszego zespołu. Zaczęliśmy grać agresywniej w obronie i ataku, a zmienna defensywa utrudniała atak rywalkom. Zdobywaliśmy punkty z szybkiego ataku i wreszcie trafiliśmy kilka rzutów zza łuku, co zupełnie odmieniło obraz meczu. Na minutę przed końcową syreną doszliśmy akademiczki i przegrywaliśmy jedynie dwoma punktami. W decydującej akcji meczu przytrafiła nam się prosta strata i mimo ambitnej gry nie zdołaliśmy przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść. Następny mecz rozegramy dopiero po turnieju finałowym MP U19, w którym licznie będą brać udział nasze zawodniczki. Do Łomianek 25 lutego przyjedzie aktualny lider tabeli 1 LK - ŁKS Łódź.
AZS UW 68:61 SMS PZKosz Łomianki
Statystyki z meczu.