W sobotę 29 listopada rozegraliśmy ostatnie spotkanie wyjazdowe 2 Ligi Kobiet w tym roku kalendarzowym. W początkowych fragmentach meczu mieliśmy kłopoty z koncentacją i popełnialiśmy wiele błędów, co skrzętnie wykorzystywał zespół UKS Dwójka Nidzica. Mimo nienajlepszego startu, po pierwszej części meczu prowadziliśmy czteroma punktami 17:13. Od tego momentu graliśmy coraz skuteczniej w ataku, a obrona była szczelniejsza, co pozwoliło nam być wyraźnie wygrać kolejne kwarty 18:3, 23:9, 31:2.
Ten pojedynek pokazał nam, że do meczu musimy przystępować skupieni i realizować swoje założenia. Na pewno będzie to istotne w kolejnym turnieju Centralnej Ligi Juniorek, który rozpocznie się już w najbliższy piątek. Przed nami rywalizacja z drużynami z Bydgoszczy, Gdańska i Gdyni.
UKS Dwójka Nidzica - SMS PZKosz II Łomianki 27:89
(13:17, 3:18, 9:23, 2:31)
Punkty: Łaniewska 15,Filiciak 12, Nilsson 9, Tylkowska 8, Staniewicz 8, Orzeszek 7, Gryszko 7, Jankowska 7, Hoppe 6, Onuorah 5, Antoniak 5, Aleksandrowicz 0.
W poniedziałek rozegraliśmy awansem mecz z MPKK Sokołów S.A. Sokołów Podlaski, którego stawką było pozycja wicelidera 2LK, dająca awans do grupy walczącej o awans do 1 Ligi Kobiet. Od początku spotkania kontrolowaliśmy jego przebieg i mogliśmy grać głęboką rotacją. Każda z zawodniczek pomogła w odniesieniu zwycięstwa swoim zaangażowaniem w obronie i zespołową grą w ataku. Oczywiście, jak w każdym meczu, nie obyło się bez błędów, z których wyciągniemy wnioski, aby lepiej przygotować się do dalszej części sezonu.
SMS PZKosz II Łomianki - MPKK Sokołów S.A. Sokołów Podlaski 74-47
(16:12, 20:5, 22:12, 16:18)
Punkty: Onuorah 12, Staniewicz 10, Filiciak 7, Nilsson 7, Tylkowska 7, Jankowska 7, Łaniewska 6, Niesobska 6, Gryszko 4, Antoniak 3, Hoppe 3, Aleksandrowicz 2
Zdjęcia z meczu.
Nasz drugi zespół kontynuuje zwycięską passę w 2 Lidze Kobiet. Wyjazdowe spotkanie z SKS Basket Siedlce było pierwszym meczem rundy rewanżowej. Już od pierwszych minut przejęliśmy kontrolę nad meczem i mieliśmy okazję ćwiczyć różne warianty rozgrywania ataku zarówno przeciwko obronie każdy swego, jak i strefowej. W defensywie również stosowaliśmy kilka wariantów krycia. Od początku meczu aż do ostatniego gwizdka graliśmy zespołowo, realizując w 100% założenia przedmeczowe.
W poniedziałek czeka nas spotkanie z Huraganem Wołomin, który pokonał nas w pierwszej rundzie. Szykujemy się na walkę i chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Zapraszamy do kibicowania.
SKS Basket Siedlce- SMS PZKosz II Łomianki 22:137 (7:43, 6:37, 4:26, 5:31)
Punkty: Orzeszek 22, Filiciak 18, Jankowska 15, Onuorah 15, Łaniewska 12, Nilsson 12, Staniewicz 10, Tylkowska 9, Gryszko 8, Hoppe 7, Antoniak 5, Aleksandrowicz 4.
W minioną sobotę SMS II PZKosz rozegrał wyjazdowe spotkanie z zespołem NOVACLEAR BATORY Białystok. Od początku meczu udało nam się narzucić przeciwniczkom nasz styl gry. Agresywna obrona skutecznie uniemożliwiała zdobywanie punktów białostoczankom, w ataku zaś graliśmy mądrze wykorzystując przewagę wzrostu naszych zawodniczek podkoszowych, a także trafialiśmy rzuty z otwartych pozycji na obwodzie. Sporo łatwych punktów przyniósł nasz szybki atak.
Z meczu na mecz widać, że coraz lepiej współpracujemy, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach. Mimo znacznego zwycięstwa nie ustajemy w pracy, aby z tygodnia na tydzień stawać się lepszymi indywidualnie oraz jako zespół.
NOVACLEAR BATORY BIAŁYSTOK - SMS PZKosz II 36:97 (11:26, 13:24, 9:23, 3:24)
Punkty: Łaniewska 18, Jankowska 13, Nilsson 12, Filiciak 10, Orzeszek 10, Hoppe 9, Staniewicz 8, Onuorah 5, Tylkowska 4, Gryszko 3, Antoniak 3, Aleksandrowicz 2.
Za nami 9. kolejka spotkań 1 ligi kobiet, a w niej nasz pierwszy zespół zagrał mecz wyjazdowy z jednym z kandydatów do awansu do Orlen Basket Ligi Kobiet - MKS Pruszków. Nasze zawodniczki zaczęły bardzo skoncentrowane i po kilku skutecznych akcjach wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Gospodynie jednak szybko zareagowały i odrobiły straty. Przez pierwszą połowę gra była bardzo wyrównana. Śmiało można powiedzieć, że było to nasze najlepsze 20 minut w tym sezonie. Do przerwy traciliśmy zaledwie punkt - 31:32.
Po zmianie stron początkowe fragmenty nie zwiastowały zmiany obrazu meczu. Agresywnie broniliśmy i sprawialiśmy tym ogromne kłopoty faworyzowanym rywalkom. Po przerwie na żądanie wziętej przez trenera pruszkowianek gospodynie zmieniły obronę na strefową, z którą nie potrafiliśmy sobie poradzić. Mimo wielu otwartych pozycji tego dnia nie byliśmy w stanie trafić do kosza z dystansu i przy bardzo słabej skuteczności za 3 punkty 1/15 musieliśmy uznać wyższość rywalek, które ostatecznie zwyciężyły 76:55.
Cieszą nas długie fragmenty bardzo dobrej gry, jednak tego dnia było to za mało na doświadczony zespół MKS Pruszków.
Statysyki z meczu.
Za nami kolejny mecz wyjazdowy w ramach 1 ligi kobiet. Przypominamy, że jest to pierwszy sezon kiedy zespoły rywalizują w jednej grupie centralnej, a nie jak dotychczas, w dwóch: północnej i południowej. Dla naszych uczennic jest to znakomita okazja do zbierania cennego doświadczenia na terenie całego kraju. Mocno wierzymy, że zaprocentuje ono w przyszłości.
Mecz rozpoczął się od punktów z naszej strony, jednak to rutynowane gospodynie szybciej opanowały nerwy i wyszły na niewielkie prowadzenie. Przewaga rywalek utrzymywała się również w drugiej kwarcie, po której traciliśmy 7 punktów (25:32).
Po zmianie stron pojedynek nabrał rumieńców. Gra zaczęła nam się układać i odrobiliśmy całą stratę punktową. Mimo niskiej skuteczności rzutów zza łuku potrafiliśmy - po dobrej defensywie - zdobywać punkty z szybkiego ataku i doprowadzić do zaciętej końcówki. W decydujących minutach spotkania nasze uczennice lepiej poradziły sobie z presją i wygrały pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie 60:55.
Za tydzień czeka nas kolejne starcie wyjazdowe, tym razem w Łodzi z ŁKSem.
Statystki z meczu.
Za nami pierwsze w tym sezonie derby Mazowsza. Do Łomianek przyjechała drużyna Uniwersytetu Warszawskiego. Oba zespoły do tego momentu okupowały dolne rejony tabeli, a akademiczki nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa. Początek meczu w wykonaniu obu ekip był bardzo nerwowy. Zawodziła skuteczność rzutowa, a w obronie pojawiały się proste błędy. Prowadzenie zmieniało się wielokrotnie, jednak nikt nie potrafił wypracować sobie większego prowadzenia. Do przerwy – jak w meczu tenisowym – wynik 30:30.
Po zmianie stron zdecydowanie lepiej weszliśmy w drugą połowę. Byliśmy bardziej agresywni zarówno w obronie jak i w ataku. Mocną defensywą odrzuciliśmy przeciwniczki od naszego kosza, a po licznych przechwytach zdobywaliśmy punkty z szybkiego ataku. Swoją przewagę potwierdziliśmy w 4. kwarcie, którą wygraliśmy aż 23:9, a całe spotkanie 68:56.
Cieszymy się z drugiego zwycięstwa w sezonie. W następnych spotkaniach będziemy dążyć do powtórzenia stylu gry, jaki prezentowaliśmy w drugiej połowie.
W ten weekend przerwa w kalendarzu, a kolejny mecz rozegramy 9 listopada na wyjeździe w Swarzędzu.
Statystyki z meczu.
Galeria zdjęć z meczu.
.